Obok browaru znajduje się mała chatka, prawdopodobnie ostatniego właściciela tego terenu, jednak nie ma tam nic ciekawego a co bardziej niepokojące nie było tam żadnego graffiti.
Miejsce bardzo fajne, piękne widoki z góry, bogata historia i niestabilna jak jasny gwint konstrukcja. Byłem tam dzisiaj 28.03.2026 i bardzo polecam każdemu kto lubi piękne widoki. Trza jednak bardzo uważać na każdym kroku bo wszędzie są dość spore dziury, jak ktoś chce iść na wyższe piętra trzeba wejść po niestabilnej desce która może spaść w każdej chwili. Do tego jak sie wejdzie na górę to trzeba uważać na gigantyczną dziurę na kilku piętrach. a poza tym bardzo polecam tam pójść z powodu pięknych widoków