Photo added by frank33 · 4 months ago
This place was changed 1 times. See change history.
Hazards
5 zgłoszeń
High risk of falling from height
Wiele otworów po starych balkonach na piętrach oraz pusty szyb windy przy jednej z klatek schodowych.
High risk of falling from height
Do okoła budynków, jak i w samym budynku bardzo dużo dziur w podłodze, otwartych studzienek, Trzeba uważać aby nie stanąć na jakiejś dykcie którą przykryta jest dziura.
Paranormal activity
Duże poczucie niepokoju, częste zjawiska dźwiękowe i wizualne jak np kroki, krzyki lub światło w korytarzu pomimo bycia samemu na terenie.
High risk of falling from height
Brak barierek przy schodach i balkonach, brakujące kraty przy niektórych miejscach oraz brak wiek studzienek.
High risk of collapse
Z dnia na dzień coraz gorszy stan techniczny. Część dachów zawalone.
Comments
You need to be logged in, To add a new comment.
Byłem tam 2 miesiące temu
Ogromny kompleks szpitalny ale w tragicznym stanie. Jednak długość tego szpitala a bardziej głównego gmachu robi ogromne wrażenie na ujęciach z drona, za to na basenie można zrobić ciekawy kadr pod rozne zdjęcia, naprawdę klimatycznie tam jest, co do samego wejscia kamer i ochrony.
W dniu kiedy tam byłem czyli 26.02 wejscie bez problemowe chyba z każdej strony świata, jedyna ochrona która tam była to stojąca wieża monitorująca która i tak nie dawała oznak życia. Kamer nie było nie wiem jak teraz.
Samo miejsce polecam do odwiedzenia jeżeli faktycznie ktoś mieszka niedaleko, jednak jak ktoś planuje z daleka to radziłbym się zastanowić czy jest sens :D
Ogromny kompleks szpitalny ale w tragicznym stanie. Jednak długość tego szpitala a bardziej głównego gmachu robi ogromne wrażenie na ujęciach z drona, za to na basenie można zrobić ciekawy kadr pod rozne zdjęcia, naprawdę klimatycznie tam jest, co do samego wejscia kamer i ochrony.
W dniu kiedy tam byłem czyli 26.02 wejscie bez problemowe chyba z każdej strony świata, jedyna ochrona która tam była to stojąca wieża monitorująca która i tak nie dawała oznak życia. Kamer nie było nie wiem jak teraz.
Samo miejsce polecam do odwiedzenia jeżeli faktycznie ktoś mieszka niedaleko, jednak jak ktoś planuje z daleka to radziłbym się zastanowić czy jest sens :D
Ruina jak każdy mówi, byłem tam miesiąc temu. Trzeba trochę uważać na dziury na zewnątrz ale ślepy by zauważył. Nic zbytnio tam nie było oprócz materaca w jakimś pomieszczeniu w którym niesamowicie czymś dawało chyba spalenizną XD, może jakiś bezdomny tam spał (nie odważyłem się tam wejść). Ogólnie warto zwiedzić, ja byłem tam w nocy bo lepszy klimacik, dostęp bezproblemowy.
Aktualnie ruina, w środku nic ciekawego nie ma oprócz kilku ładnych graffiti. Okazjonalnie można tam spotkać pijących (i nie tylko) nastolatków. Obiekt niestrzeżony i ma wiele budynków jak i piwnicie łączącą te główne. Troche dziur w podrodze i dach juz w wiekszosci zawalony. Po mimo tego uwazam, ze fajnie jest zobaczyc i zwiedzic, ale lepiej w grupie i trzeba uwazac pod nogi.
Byłem tutaj ostatnio rok temu, miejsce w strasznym stanie już, trzeba patrzeć gdzie się chodzi przez to ile dziur w ziemi. Trafiłem akurat w moment kiedy była burza, przez co każdy grzmot powodował większą ilość ciar na ciele.
https://youtu.be/XcnN_m3mR2g
dodatkowo na potkałem pana który interesuję się bardzo tym szpitalem i chętnie oprowadza po terenie. jego wiedza jest na prawdę ogromna, a tych rzeczy nie znajdziecie nigdzie.
https://youtu.be/Fj-q8T2LlBI
https://youtu.be/XcnN_m3mR2g
dodatkowo na potkałem pana który interesuję się bardzo tym szpitalem i chętnie oprowadza po terenie. jego wiedza jest na prawdę ogromna, a tych rzeczy nie znajdziecie nigdzie.
https://youtu.be/Fj-q8T2LlBI
Miejsce to rzeczywiście ruina, trzeba uważać gdzie się stawia kroki nie tylko w budynku, ale i na zewnątrz (brak pokryw studzienek, niektóre dziury zabezpieczone prowizorycznie paletami). Mimo wszystko uważam że warto, zwłaszcza ze względu na historię i rozległość tego miejsca. Po zapoznaniu się z paroma artykułami o legnickim szpitalu i mapką poszczególnych budynków - dla osób z wyobraźnią to w dalszym ciągu może być "katharsis urbexu" :) Kapliczka i prosektorium mimo że zdewastowane mają klimat. W głównym budynku słynny 230 metrowy korytarz i bardzo dużo graffiti. Jedno nawet napędziło nam stracha, ale pewnie taki miał być jego cel ;)
Dla osób oczekujących artefaktów, dokumentów itp. - to zdecydowanie nie ten adres (po zrezygnowaniu z usług firmy ochroniarskiej obiekt stał się ogólnodostępny, a wiadomo z czym to się niestety wiąże :( )
Dla kreatywnych urbexowiczów, lubiących historię - super!
Dla osób oczekujących artefaktów, dokumentów itp. - to zdecydowanie nie ten adres (po zrezygnowaniu z usług firmy ochroniarskiej obiekt stał się ogólnodostępny, a wiadomo z czym to się niestety wiąże :( )
Dla kreatywnych urbexowiczów, lubiących historię - super!