Dwór z 1870 roku z dość długą i dramatyczną historią podobno jest nawiedzone choć u mnie jedyną nawiedzoną rzeczą były koty bo miałczały jak opętane. Podobno właściciel dworu kiedyś zawarł pakt z diabłem a potem służący widywali w dworze ducha. Całą historię podam w linkach. Dostęp do budynku kompletnie bezproblemowy wszystkie wejścia otwarte, z wejściem na drugie piętro jest trochę utrudnienie bo trzeba wejść po starej ścianie i potem po jednym zgniłym schodzie który powinien wytrzymać 70-80 kilo
This place was changed 1 times. See change history.