Wejście do pałacu jest niemożliwe, właściciel najwidoczniej się ciągle pilnuje pałacu, świadczą o tym ślady auta wokół pałacu oraz pozakręcane płytami wszelkie okna na niższych poziomach i drzwi. Okolica palacu piękna, świetne miejsce aby kiedyś zrobić tam miejsce wypoczynkowe. Budynki wokół pałacu, również są niedostępne, zamknięte, zakręcone płytami lub zamurowane drzwi i okna.
Byłem tam dzisiaj, teren mocno ogrodzony, widać ślady auta wokół pałacu, które kontroluje ten budynek. Wszelkie okna i drzwi na dole które mogły by służyć za wejście, niestety są zakręcone płytami, więc nie idzie tam wejść aby pozwiedzać. Może ktoś wie do kogo trzeba się zgłosić, aby legalnie obejrzeć ten piękny pałac?
Byłem tam 1,5 roku temu. Zauważył nas i podjechał za nami autem administrator budynku. Szukaliśmy kogoś, bo chcieliśmy wejść legalnie. Pan pozwolił na obejrzeć budynek z zewnątrz, ale było otwarte okno w piwnicy i weszliśmy obejrzeć całość. Przed pałacem jest studnia, a do niej prowadzi podziemny korytarz, którym można dojść do budynków przy bramie. Padła nam latarka, więc tylko do studni doszliśmy.
Uważam, że jeśli remont nie jest ukończony (miał to być ośrodek zdrowia) to trzeba próbować do administratora się dodzwonić i negocjować wejście za pieniądze - na zasadzie cegiełek wspomagających remont budynku. Gość strasznie nie lubi ludzi wchodzących nielegalnie. Uważam, że dobrze dogadany, pozwoli wejść za opłatą.