Byłem tam nieraz, to jest chore co się tam dzieje. są 2 wejścia, główne i od boku, na parterze jest korytarz, pokoje, toaleta klatka schodowa na góre i w dół oraz sala gimnastyczna, na 1 piętrze jest tak samo a na 2 piętrze już są bezdomni na których TRZEBA uważać, raz byłem z kolegami to słyszeliśmy głosy jakby jęczenia czy czegoś takiego więc lekko kijem znalezionym na ziemi lekko dotkneliśmy szmaty robiącej jako dzwi do pokoju a gościu ze środka się wydarł "a ino spróbuj wejść" i żeśmy uciekli, innego razu byłem też z kolegą i widzieliśmy bezdomnych jedną kobiete i dwóch mężczyzn w wieku około 40 - 50, lecz raz tam poszedłem sam, weszłem na góre zobaczyłem meneli i oni mnie już kiedyś widzieli to się przywitali i się zapytali "a gdzie masz kolegów?" powiedziałem ze sam jestem i tyle, poszedłem piętro wyżej i jak zszedłem to 2 bezdomnych stało przy klatce schodowej, jeden z grubym kijem a drugi z miotłą, ja miałem nóż karambit w kieszeni do samoobrony, schodząc sięgałem ręką aby wiedzieli że mam coś, ten z kijem powiedział żebym się nie bał a ten z miotłą wziął zamach lecz ja rękoma złapałem tą miotłe i odepchnołem w jego strone przez co uderzył o ściane, a ten drugi zaczął się jakby szykować do zamachu lecz ja szybko wyciągłem karambita i machnołem w jego strone lecz mu nic nie zrobiłem, po tym szybko uciekłem klatką i opuściłem teren. Ogólnie w tym miejscu jest szansa 50/50 że budynek będzie pusty albo tam będą bezdomni, lecz jedni bezdomni są agresywni jak jesteś sam, bo jak byłem z kolegą to nic mi nie chcieli zrobić, a inni są mili, raz jeden se siedział w pokoju ja żem powiedział dzień dobry a on odpowiedział i się zapytał o szluga, ja nie miałem i się zapytałem czy możemy tylko se pochodzić po budynku a on nie miał z tym problemu. Krótko mówiąc, NIGDY nie idzcie sami oraz z osobą płci żeńskiej ponieważ dziwnie się na nich patrzą... oraz polecam mieć coś do samoobrony typu kij czy coś.
budynek super w eksploracji uwaga na bezdomnych chowają się do piwnic gdy ktoś przychodzi, byłem ze znajomymi i akurat weszliśmy do piwnicy uniknąłem uderzenia kijem w ostatnim momencie
Przed wejściem sporo młodzieży. Wejście bez żadnych problemów. Jednym z pomieszczeń na parterze znajdują się trzy wózki dla dzieci, na pierwszym piętrze czuć smród ludzi mocnych trunków, również idąc w głąb tego smrodu można natknąć się na koce służące jako "drzwi". Nie zaglądałem za tego typu drzwi natomiast same pomieszczenia były puste. Na najwyższym piętrze znajduje super widok na stacje benzynową. Budynek warty zobaczenia!
Wejście jest bez problemu, byłem już tam 3 razy. Ostrzegam tylko iż można spotkać pewnego mężczyznę, najprawdopodobniej mieszkańca tego budynku, który w nieprzyjemny sposób patrzył się na moje koleżanki.
Wejście jest jak najbardziej proste tylko w środku można spotkać degustatorów. Warto też uważać jak się wchodzi, bo jesteśmy tuż obok głównej drogi i stacji paliw.