Sztos miejscówka, masa sprzętu, nawet dokumenty. Niestety mieliśmy konfrontację z właścicielem terenu (powiedział że ma monitoring), nie był zadowolony z naszej obecności ale generalnie spoko dziadek, puścił nas z uśmiechem
miejsce bardzo ciekawe ze względu na dużą ilość zachowanego sprzętu. wejście utrudnione ponieważ trzeba przeskoczyć przez płot a potem wsunąć się przez małe okienko na wysokości