Po wojnie w swoje ręce wziął ten pałac Skarb Państwa. Była tam szkoła podstawowa, a częścią gospodarczą zajęło się Państwowe Gospodarstwo Rolne. Niestety pałac niszczeje.
Odwiedzane w nocy takze wrazenia jak najbardziej ciut podkrecone.
2 duze budynki z masa pomieszczen do zwiedzania. Oba posiadaja liczne piwnice i czesto dostepne z roznych stron budynkow (czesto nie laczone ze soba takze warto sprawdzic kazda).
W srodku sporo smieci, ale tez i stare podreczniki (w sumie to ich czastki) gdzie jeszcze uczono rosyjskiego. Sala z wyskocznia oraz koziolkiem nadal jest na szczescie i to chyba najwieksza atrakcja jezeli chodzi o artefakty.
Okolica malownicza i musi byc pieknie w kazda pore roku oraz dnia. Za budynkiem z filarem warto przejsc kilka krokow dalej i zobaczyc przeogromniaste drzewo (pewnie jakis naturalny pomnik). Sa tez liczne stawy w okolicy, parku?
Bardzo fajne miejsce sa 2 spore budynki do zwiedzania wejscie glownymi drzwiami nie trzeba skakac przez zadne ploty bylem tam dzisiaj nie spotkalem nikogo kto by pilnowal polecam