Dostęp do palacu możliwy tylko od tyłu przez okno. (O ile nie jest zabite deską przez lokalsów) W środku wiele smaczków zaczynając od wielkiego kaflowego pieca kończąc na własnoręcznie pisanych dokumentach. Po drugiej wojnie światowej, przez długi czas funkcjonowało tu wzorcowe Państwowe Gospodarstwo Rolne, odwiedzane przez najwyższe władze państwowe ówczesnego PRL. Niestety lokalni ludzie są niechętnie nastwieni na zwiedzających, więc trzeba mieć się na baczności. Wejść na teren jest zapewne kilka z uwagi na liczne dziury w płocie. Ja polecam tą najprostrszą przy głównej bramie od strony drogi.