Pisałem do zarządu Mikrohuty, pisałem do firmy której pinezka jest w tym budynku, nawet dzwoniłem. Zero odzewu. Podjechałem pod obiekt. Nie ma opcji na wejście na przypale bo ochroniarz jest i od razu wychodzi. Wytłumaczyliśmy zamiary zwiedzania, ale powiedział że nie wpuści i żeby kontaktować się z jego przełożonym. Dużo zachodu, ale tak jak już mówiłem zero odpowiedzi.
ktokolwiek pisal w uwagach obok ze czeka na rozpatrzenie wniosku o mozliwosc nagrania materialu, niechaj prosze w komentarzach da znac jak sie to skonczylo, i ew link do materialu ;) dzieki
Ostatnio odwiedziłem to miejsce i jest możliwość zwiedzanie 4 opuszczonych budynków ale tylko za zgodą i ustaleniem terminu dyrektor obiektu czekam właśnie na rozpaczenie mojej prośby o nakręcenie filmu na YouTube pozdrawiam