Moze faktycznie ten duzy piekny budynek nie jest zbytnio realny do z eksplorowania, ALE naprzeciwko na wyspie sa jakies 2/3 hale (nie pamietam dokladnie, bylem tam z 5 lat temu) i wtedy byly one normalnie mozliwe do wejscie itp, oczywiscie atrakcyjnosc ich jest mniejsza, ale lepsze to niz nic :)
Wejść na teren posesji można na trzy sposoby: z poziomu tafli wody, przez 3 metrowy płot lub przez okna piwnicy. Co do pierwszej metody się nie wypowiem gdyż nie próbowałem, wejście przez płot nie daje z kolei dostępu do budynków jako, że przy szczelinach prowadzących do środka zamontowane są alarmy. Wreszcie najbardziej obiecująca metoda(przez piwnicę) jest możliwa tylko nocą.