spoko miejsce, koparki nie ma ani szklarni a szkoda. Do tej dużej stodoły nie ma wejścia oraz są alarmy. Budynek główny jest w stanie surowym i zachowało się parę mebli, jest też jakaś hala z metalowymi schodami na które trzeba by się było wyginać i trzymać ściany żeby wejść. Piwnicę też spoko.
Byłem niedawno, wchodziłem od strony pół bo przez główna bramę jest ciężko, teren na 99% jest przez kogoś używany, byłem wieczorem i zwiedziłem tylko przednią część terenu, po zwiedzeniu chciałem pójść na tyły i zwiedzić resztę terenu, natomiast jak doszedłem do hali przy końcu terenu zobaczyłem zaparkowanego białego busa i działający alarm na ścianie, po zobaczeniu tego odrazu się wycofałem i wyszedłem z obiektu.
Jeżeli zamierzacie się tam wybrać w najbliższym czasie to bądźcie ostrożni i radze przyjść tam pod wieczór lub w nocy, bo moim zdaniem w dzień możecie tam kogoś spotkać