Dawna fabryka słupów przy nieczynnej stacji kolejowej. Dostęp łatwy, wyjątkiem jest lato gdzie trzeba przedzierać się przez krzaczury. Miejsce raczej dla miłośników ruin, z wyposażenia zachowała się jakaś maszyna i nic poza tym. W fabryce można też napotkać jakieś tunele. Trzeba uważać bo miejsce wygląda jakby miało runąć w każdej chwili.