Najpierw koszary potem budynek mieszkalny w którym mieszkała niezłą patologia ale trafiały się normalne osoby. Budynek opuszczony głównie przez pożary i zakup budynku przez osobę prywatną która zabezpieczyła wejścia do budynku kilka lat temu ale nic z nim nie robi. Dodam że w budynku wiele lat temu najprawdopodobniej został powieszony młody chłopak, nie wiadomo czy sam się powiesił ale okoliczni mieszkańcy którzy go znali mówią że by tego nie zrobił ale nie wiadomo. Do środka wejście proste, z boku budynku przez do połowy zamurowane okno. W środku ostały się tylko toalety a sam budynek jest zawalony. Do zobaczenia raczej przy okazji