Ciekawy dom. Na wejściu czeka nas ostrzeżenie o zawaleniu się, ale za to nie ma zakazu wstępu :) Do eksploracji warto zaopatrzyć się w latarkę. Na piętrze sporo ubrań i puszek, więc możliwe, że ktoś tam czasem przesiaduje. Można powiedzieć w sumie, że takie miejsce jest idealne dla początkujących w urbexy. Cieszy fakt, że nie jest mimo wszystko tak mocno ten budynek zrujnowany.
Obecnie wchodzi się przez drzwi wejściowe od strony ulicy (te widoczne na zdjęciu) jest to jedyne wejście do budynku.
Wszystkie pomieszczenia są dostępne, jednak lepiej uważać z wchodzeniem na parter gdyż co prawda nikogo tam nie napotkałem ale było widać ewidentne oznaki zamieszkania tego piętra.