Młyn nr 1 w Chełmie, obstawiam że zakończył działalność gdzieś koło roku 2000, niestety w środku całkiem pusty i zasrany przez gołębie, nie ma żadnych maszyn ani artefaktów. Jak by jednak ktoś chciał to wejście banalne, hop przez bramę i z tyłu jest wybite okno, zalecam dużo ostrożności bo piętra są z nieco zgniłego drewna.