Jakaś osoba mieszkająca obok przegania wszystkich, grozi że napuści psy oraz powiedział że chyba trzeba powiesić 2 osoby przed otwartą bramą żeby ludzie tam nie wchodzili
Do zakładu nasiennego obok można wejsc bezproblemowo. Niby sa kamery, ale ja zadnych nie widzialem. Wiekszosc to puste hale, ale sa mega duze. Najlepiej wejsc dziura w plocie. Albo przeskoczyc plot od strony drogi, ale moga nas zibaczyc ludzi z aut.
Budynek nie jest pilnowany, to co gadają ludzie którzy mieszkają obok po prostu odstraszają, byłem tam już z 10 razy i ani razu nie miałem potyczki z ochroną, więc raczej nie jest chroniony