Nie ma po co przyjeżdżać na budynku czujki ruchu i kamera na jedyne wejście strata czasu i gwarantowany przypał po uruchomieniu czujki policja zjawiła się w nie całe 10minut
Ty sam jesteś jak ta czujka ale bezruchu i bezmózgu. Po co wypisujesz pod miejscami takie bzdury? Chyba wzrok ci się pogorszył przez wchodzenie tam gdzie nie potrzeba
Niestety dom jest coraz bardziej dewastowany a przez to traci swój klimat. Byliśmy tam miesiąc temu i już niestety widać ile rzeczy zniknęło i jest dodatkowo coraz większy bałagan. Z dostępem nie ma problemu tylko trzeba to wejść tam szybko żeby jak najmniej rzucać się w oczy. Warto tam pojechać póki jestem tam cokolwiek bo w tym tempie za pół roku będzie to tylko kolejna ruina do zwiedzania
Omijając to że dom znajduje się w bardzo przypałowym miejscu który w dodatku jest monitorowany (tabliczki informacyjne, kamery) to jest też ono bardzo niebezpieczne gdyż pan bezdomny urzędujący w środku jest agresywny. Ciężko z ucieczką przez zagrodzone drzwi a następnie krzaki. Przemyślcie dwa razy zanim tam pójdziecie. Na trzy próby udało się nam wejść raz. W środku czuć bardzo napięty.klimat i niepokój. Uważajcie też na sąsiadów którzy raczej nie zbyt chętnie goszczą obcych.