No to tak, dziury w ogrodzeniu nie ma albo nie widziałem bo dokłądnie nie szukałem lecz jest ogrodzenie banalne do przejścia... Zboczeńca żadnego nie spotkałem lecz nie wiem czy tak było ale jest strasznie dużo kamer, i wygląda to tak jakby burzyli to... Ogółem w środku pustka totalna nie polecam
Byłem dzisiaj, fabryka popada w coraz większą ruinę, byłem świadkiem spadku paru cegieł jednak co do tego bezdomnego to go nie spotkałem, już go raczej nie ma :)
Ciekawa fabryka , fajne graffiti i murale lecz jakaś zazdrosna menda po nich marze i je niszczy.. po zboczeńcu ani śladu bynajmniej przy tym zwiedzaniu, w jednym z pomieszczeń porozrzucane leki na erekcje.. hi hi hi.. dodam kilka fotek..
Radzę uważać, gdyż przy budce ochroniarza
w pomieszczeniu socjalnym mieszka jakiś zboczeniec. Podczas wizyty śledził nas, chodząc bez spodni i majtek, i najprawdopodobniej masturbował się. Niestety z obawy, że może nam się coś stać wyszliśmy z obiektu. Obiekt w średnim stanie, ciekawe murale