Nie ma co liczyć na stan i rzeczy pokazane na zdjęciach. Hotel teraz to straszna ruina, stan jest praktycznie surowy ,śmierdzi i jest zamieszkany
przez osoby bezdomne. Nie ma co się tam pchać chyba że chcecie pogadać z bezdomnymi
nie chodźcie na ten hotel, dzisiaj jak tam byłam, w środku był bardzo agresywny duży pies który ujadał i gonił mnie aż do budowy, gdzie na szczęście pomogli mi robotnicy, gdyby nie oni zagryzł by mnie. Nie wiem czy to był pies tych bezdomnych czy jakiś inny bezpański ale ta sytuacja się mogła bardzo źle skończyć więc nie chodźcie na to miejsce bo nie warto
Banalne wejście, hotel nie jest nawet ogrodzony. Straszny syf, smród, wszędzie śmieci i biegające szczury. Mieszkają tam bezdomni z psem, ale są mili i nie agresywni. Czasami jednak zostawiają psa samego w budynku, i można wtedy trafić na taką "niespodziankę" w postaci ujadającego i szczekającego zamkniętego w pokoju psa. Dach się ugina pod nogami, ale można na nim posiedzieć, widoki całkiem spoko.
Obecnie jest to niestety jeden wielki śmietnik wart zobaczenia tylko przejeżdżając obok. Na temat hotelu można znaleźć trochę ciekawych materiałów w internecie - recenzje gdy jeszcze funkcjonował, opisy wyposażenia itd.
Obiekt to sam szkielet hotelu. Jedyne co ciekawe to wiata od stacji benzynowej. Budynek hotelu to ruina zamieszkana przez bezdomnych a budynek myjni to szkielet pełen opon. Cały teren to jedno wysypisko śmieci. Ale całe szczęście są plany rozbiórki tego obiektu więc może wkońcu przestanie szpecić Kraków
Na terenie stoją ciężkie maszyny ale ciężko powiedzieć czy do rozbiórki hotelu czy do robót drogowych.
Sam hotel w stanie tragicznym, poniszczone co się da, wszystko się wali.
Proszę o informację jak ktoś będzie przy obiekcie, co z nim dalej. Czy może już go wyburzyli !