Po leśniczówce Breżniewa zostały już tylko ruiny jednak warto zobaczyć, są plotki że specjalnie ją spalono. Najlepiej tu dojechać rowerem:)
Jako ciekawostka: Willę wybudowano w połowie lat 50. w miejscu przedwojennego domku myśliwskiego. Budynek wchodził w skład tzw. imperium łańskiego, rządowego ośrodka wypoczynkowego. Myśliwskiego domku pilnował żołnierz z jednostek nadwiślańskich MSW. Latem 2008 roku willa spłonęła. Po pożarze pozostały kamienne mury fundamentów, słupy i deski z pogorzeliska. Domek nie został odbudowany i coraz mocniej zarasta go las.