Opuszczony w 2018 ośrodek wypoczynkowo - szkoleniowy. Wejście idąc przy wodzie prosto i przez ubytek płotu. Cały teren trochę zarośnięty, ale mało zniszczony, choć kiedyś to wyglądało świetnie, a teraz zostały rozbite wszystkie telewizory. Ogólnie stan jeszcze niezły. Na terenie również drugi budynek kotłowni i świetlicy w jednym, z kominem, na który można wejść i podziwiać niezłe widoki. Do tego wejście przez rozbite okno. Oprócz tego jeszcze jest mnóstwo pustych i pozamykanych drewnianych domków.