Aktualnie, 22 listopada, wejście było normalnie otwarte, i widać było już skutki. W środku pojawiło się graffiti i zniknęło trochę metalu, lecz miejsce jak najbardziej aktywne.
nie wszedłem do schronu lecz do głównego budynku już tak wejście poprzez szparę w bramie a potem dziurę w pustakach w środku nic ciekawego dużo gruzu i wsm tyle
Do samej hali wejścia brak, natomiast do schrony wejście bezproblemowe przez taki grzyb albo inaczej komin taki, ogółem wybierając się tutaj zalecam ubrać wodery bądź przynajmniej kalosze, ponieważ wody jest tam naprawdę sporo a każde pomieszczenie jest mokre, w jednym miejscu gdzie są takie drzwi pancerne jest tyle wody że można by było basen tam mieć XD W miarę polecam choć jak na schron to obiekt jest pustawy trochę..
Do magazynu nie dotarłem, ale do schronu tak. To standardowego typu schron przeciwlotniczy obrony cywilnej zlokalizowany przy państwowym obiekcie. W środku nie ma wielu artefaktów, ale nie jest rozkradziony przez złomiarzy czy młodzież. Widać upływ czasu i ślady naturalnej wodnej erozji. Wejście proste, choć trochę na widoku. Mam nadzieję, że zachowa się przynajmniej w tym stanie w jakim jest obecnie.