Photo added by urbex_qr · 1 month ago
Description
Kiedyś znajdował się tutaj ośrodek rekreacyjnym Polfy Tarchomin.
Były tu sale konferencyjne oraz wiele pokoi z widokiem nad zalew zegrzyński.
Budynek był wystawiony na sprzedaż ale plany diabli wzieły.
Niestety mimo zabezpieczeń by do budynku nie dostały się osoby niepowołane,
z każdym rokiem osrodek staje się coraz to większą ruiną (jak to w Polsce). :-(
Hazards
1 zgłoszeniePlaces nearby Up to 20 km
1/15
1/13
1/13
1/15
1/6
- Several entrances do not require getting dirty
- One of the best entrances is through the neighbouring hotel and uphill
- Roof accessible via the staircase
- A report of a man with a stick scaring off visitors, though a more recent comment did not encounter him
- An accident involving a fall from height has occurred there
- The building is large but mostly stripped of contents and heavily deteriorated
- Broken glass is scattered almost everywhere
- On the second-to-top floor of the stairwell there is a hazardous hole in the wall right past the entrance
- No railing at the roof access point, risk of a serious fall
- Large, monumental building with notable architecture
- Views from the roof and terrace over the reservoir, though partly blocked by trees
- Preserved elevator buttons and elevator shaft
- An abandoned hotel sits on the same grounds nearby
- Best visited on a sunny day in summer or spring, less interesting in winter
- A flashlight is needed for the basement
AI-generated summary based on 15 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
W środku pana psychola z kijem nie było - spotkałem dwóch ziomków, pozdrowionka mam nadzieje że powerbank sie znalazł.
Fajny duzy budynek - jest wejście na dach po klatce schodowej, ale brak poręczy wiec rzeczywiscie mozna nieźle zlecieć (4 pietra). Na przedostatnim piętrze tej kwadratowej klatki schodowej jest jedno wejście które prowadzi od razu w lewo - uważajcie! Jest tam ciemno i dosłownie po metrze jest dziura (chyba jest to dziura w ścianie działowej - nie znalazłem nigdzie dołu tej dziury będąc w piwnicy), jak ktoś sie rozpędzi i od razu skręci w tych drzwiach to można sie nieźle władować.
W piwnicy latarka potrzebna
Bylaby pewnie 1, ale pewnie w dzien, latem lub wiosna wyglada o wiele lepiej. W nocy? W zime? Totala ruina. Fajne pobladzic z latarka, ale tyle. Artefaktow? Praktycznie 0.
Sam obiekt spory i mozna sobie troche pochodzic. Na pewno warto odwiedzenia jeszcze raz w dzien w sloneczna pogode. Kilka wejsc nie wymagajacych brudzenia sie.
Gdyby nie boty z trybem search&destroy bylby to pewnie przesuper obiekt. Aktualnie prawie jak po wojnie.