Zdjęcie dodane przez urbex_qr · 15 dni temu
Opis
Kiedyś znajdował się tutaj ośrodek rekreacyjnym Polfy Tarchomin.
Były tu sale konferencyjne oraz wiele pokoi z widokiem nad zalew zegrzyński.
Budynek był wystawiony na sprzedaż ale plany diabli wzieły.
Niestety mimo zabezpieczeń by do budynku nie dostały się osoby niepowołane,
z każdym rokiem osrodek staje się coraz to większą ruiną (jak to w Polsce). :-(
Zagrożenia
1 zgłoszenieMiejsca w okolicy do 20 km
1/15
1/13
1/13
1/15
1/6
- Kilka wejść nie wymaga brudzenia się
- Najlepsze wejście prowadzi przez sąsiedni hotel i pod górę
- Jedna osoba zgłosiła mężczyznę z kijem straszącego zwiedzających w środku
- Obiekt to niemal kompletna ruina, wszędzie chrupie szkło pod butami
- Prawie nic nie zostało z wyposażenia, może poza piwnicą
- Brak poręczy przy wejściu na dach przez klatkę schodową (4 piętra), łatwo spaść
- Na przedostatnim piętrze klatki schodowej jest ciemne wejście z dziurą w podłodze tuż za drzwiami
- Duży, monumentalny budynek z widokiem na zalew (widok częściowo zasłonięty drzewami)
- Wejście na dach i szyb po dawnej windzie
- W środku zachowały się guziki od windy i fragmenty okablowania
- Obok znajduje się drugi opuszczony hotel na tym samym terenie
- Latarka niezbędna, szczególnie w piwnicy
- Miejsce podobno wygląda lepiej latem lub wiosną w słoneczny dzień niż zimą lub nocą
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 14 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej.
Komentarze
W środku pana psychola z kijem nie było - spotkałem dwóch ziomków, pozdrowionka mam nadzieje że powerbank sie znalazł.
Fajny duzy budynek - jest wejście na dach po klatce schodowej, ale brak poręczy wiec rzeczywiscie mozna nieźle zlecieć (4 pietra). Na przedostatnim piętrze tej kwadratowej klatki schodowej jest jedno wejście które prowadzi od razu w lewo - uważajcie! Jest tam ciemno i dosłownie po metrze jest dziura (chyba jest to dziura w ścianie działowej - nie znalazłem nigdzie dołu tej dziury będąc w piwnicy), jak ktoś sie rozpędzi i od razu skręci w tych drzwiach to można sie nieźle władować.
W piwnicy latarka potrzebna
Bylaby pewnie 1, ale pewnie w dzien, latem lub wiosna wyglada o wiele lepiej. W nocy? W zime? Totala ruina. Fajne pobladzic z latarka, ale tyle. Artefaktow? Praktycznie 0.
Sam obiekt spory i mozna sobie troche pochodzic. Na pewno warto odwiedzenia jeszcze raz w dzien w sloneczna pogode. Kilka wejsc nie wymagajacych brudzenia sie.
Gdyby nie boty z trybem search&destroy bylby to pewnie przesuper obiekt. Aktualnie prawie jak po wojnie.