Photo added by Majtek69 · 3 years ago
Description
Z nieoficjalnego źródła dowiedziałem się, że jest to opuszczona wędzarnia ryb - ale można to poddać wątpliwości, ponieważ nie znalazłem żadnych informacji na temat tego kompleksu. Jedynym szczegółem przemawiającym za tym byłyby duże drzwi i pomieszczenia obite blachą w najnizszej kondygnacji jednego z budynków - podobne do pomieszczeń chłodniczych.
Cały kompleks jest złożony z dużego 3 piętrowego budynku, dwóch budynków "socjalnych" oraz kilku stodół i chyba obory.
Generalnie polecam udać się tam w nocy (lepszy klimat) oraz parkowac w jakiejs sensownej odległości od obiektu i nie świecić latarkami w otwarte przestrzenie - wiecie, wiocha, a na wiosce ludzie są ciekawscy jak "coś się dzieje".
Zamieszczam kilka fotek własnego autorstwa, celowo nie umieszczam ich więcej bo jest tam pełno fajnych smaczków :)
Places nearby Up to 20 km
1/5
1/7
1/2
1/5
1/12
1/6
- The grounds are large and overgrown - outside winter it is hard to get in without getting dirty.
- The buildings themselves are easy to enter, with no barriers.
- The land is reportedly private, rented out by a neighbouring tenant.
- Local residents have shown up demanding visitors leave.
- Otherwise the area is described as quiet, with no one interfering.
- The complex is large, made up of many outbuildings.
- Some buildings still contain furnishings, clothes and documents.
- The staff housing is messy, floors littered by past visitors.
- Some floors are unstable or damaged.
- Numerous deep holes and wells on the grounds - watch your step.
- A smokehouse-like building with chimneys, a hearth, and rails once used for hanging smoked goods.
- The place has a dark backstory tied to its former bar and fish smokehouse business.
- Better visited in winter, when vegetation makes the buildings easier to reach.
- Several visitors went at night and described a good atmosphere.
AI-generated summary based on 11 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
Gdyby to byla zima to pewnie bym dal 4. Okolica bardzo spokojna, wioska gdzies w Polsce. Natomiast odradzam wybierania sie o innej porze jak zima. Tzn. jezeli lubi sie dzungle i przedzieranie sie przez krzaki to jasne. To najwiekszego budynku da sie wejsc praktycznie nie brudzac. W wiekoszci pustki, ale sa fajne lodowkowe drzwi do chlodni i tyle w sumie. Wejscie do mieszkania, stodoly, drugiego mieszkania i innych budynkow mocno zarosniete. Przemoglem sie i wpadlem do jednego mieszkania, pozniej drugiego, ale stodola, druga stodola i reszte budynkow odpuscilem bo mialem dosc komarow, pajeczyn w twarz i ogolnie srednio przyjemnie.
Dla tych zachartowanych w brudzenie sie bardziej (ja nie jestem w ogole wrecz mam fobie na punkcie czystosci wiec pewnie troche przesadzam... ale komarow, pajeczyn i robali jest naprawde sporo + nie da sie wejsc do mieszkan nie dotykajac galezi, lisci, traw .itd.). Miejsce spoko na zime. Nie ucieknie, nikt nie zakratuje itd. Takze teoretycznie mozna poczekac/
p.s. dziekuje, buszuras. To byla pozycja, ktora pociagnela reszte super wyprawy/