Zdjęcie dodane przez Majtek69 · 3 lata temu
Opis
Z nieoficjalnego źródła dowiedziałem się, że jest to opuszczona wędzarnia ryb - ale można to poddać wątpliwości, ponieważ nie znalazłem żadnych informacji na temat tego kompleksu. Jedynym szczegółem przemawiającym za tym byłyby duże drzwi i pomieszczenia obite blachą w najnizszej kondygnacji jednego z budynków - podobne do pomieszczeń chłodniczych.
Cały kompleks jest złożony z dużego 3 piętrowego budynku, dwóch budynków "socjalnych" oraz kilku stodół i chyba obory.
Generalnie polecam udać się tam w nocy (lepszy klimat) oraz parkowac w jakiejs sensownej odległości od obiektu i nie świecić latarkami w otwarte przestrzenie - wiecie, wiocha, a na wiosce ludzie są ciekawscy jak "coś się dzieje".
Zamieszczam kilka fotek własnego autorstwa, celowo nie umieszczam ich więcej bo jest tam pełno fajnych smaczków :)
Komentarze
Gdyby to byla zima to pewnie bym dal 4. Okolica bardzo spokojna, wioska gdzies w Polsce. Natomiast odradzam wybierania sie o innej porze jak zima. Tzn. jezeli lubi sie dzungle i przedzieranie sie przez krzaki to jasne. To najwiekszego budynku da sie wejsc praktycznie nie brudzac. W wiekoszci pustki, ale sa fajne lodowkowe drzwi do chlodni i tyle w sumie. Wejscie do mieszkania, stodoly, drugiego mieszkania i innych budynkow mocno zarosniete. Przemoglem sie i wpadlem do jednego mieszkania, pozniej drugiego, ale stodola, druga stodola i reszte budynkow odpuscilem bo mialem dosc komarow, pajeczyn w twarz i ogolnie srednio przyjemnie.
Dla tych zachartowanych w brudzenie sie bardziej (ja nie jestem w ogole wrecz mam fobie na punkcie czystosci wiec pewnie troche przesadzam... ale komarow, pajeczyn i robali jest naprawde sporo + nie da sie wejsc do mieszkan nie dotykajac galezi, lisci, traw .itd.). Miejsce spoko na zime. Nie ucieknie, nikt nie zakratuje itd. Takze teoretycznie mozna poczekac/
p.s. dziekuje, buszuras. To byla pozycja, ktora pociagnela reszte super wyprawy/