Miejsce dokoła otoczone torami, więc tylko tędy wiedzie droga dlatego dostępność średnia. Po samym obiekcie widać że nieraz byli tam złomiarze i co nieco sobie pożyczyli ale na szczęście nie wszystko, wandale też odwiedzali to miejsce i widać i czuć (ale nie jakoś bardzo) że koczują tam bezdomni ja się na nich nie natknąłem i z opinii innych ludzi mogę powiedzieć że lepiej jest to odwiedzić w dzień niż nocą bo podobno po zmroku spotykają się tam narkomani ale mimo wszystko miejsce ok tylko trochę przypałowe więc trzeba uważać na przejeżdżające obok pociągi i ewentualne patrole sokistów, w budynku jest również piwnica jak i strych ale najpierw co nieco o piwnicy, obecnie bez odpowiedniego obuwia lepiej się tam nie zapuszczać, na strychu sowie lokum mają gołębie to tak mówię żeby nie dostać zawału jak stamtąd wylecą jak „bombowce” żeby się tam dostać to polecam albo zabrać ze sobą drabinę albo umiejętności wspinaczkowe po ścianie. Obok nastawni jest działające trafo więc wejścia niema ale za to jest na dach. Podsumowując miejsce jak dla mnie warte ryzyka, polecam odwiedzić.