miejsce pod znakiem zapytania odwiedzone nie dawno. Próbowaliśmy wejsc przez te budynki sklepu i szukać wejścia do środka, ale okna na tyle są wysoko, że nie da się nawet wdrapać przez nie i trzeba uważać na cienką blachę na dachu istnieje możliwość zawalenia
Nie wiem jak inni ale ja znam jeden sposób na wejście: wdrapać się na dach sąsiadujących z młynem sklepów (jakiś serwis motocykli i sklepiki, wszystko ustawione ciasno koło siebie w niskim budynku na małej uliczce obok obiektu) i dalej z tego dachu da się przejść na dach tej dobudówki widniejącej na pierwszym planie zdjęcia. Stamtąd można się podsadzić jakoś do okna z pomocą kolegi albo liny czy czegoś innego.