Na głównej bramie tabliczki informujące o monitoringu i ochronie lecz wewnątrz budynku czysto, jedynie od frontu za zewnętrznej scianie zauważyłem czujkę. Dobre dyskretne wejscie przez tylną bramę, sam budynek naprawde ciekawy i zachowała się część wyposazenia, trzeba uważać na dziury w podłodze oraz wejscie na pietra nad piecami może byc niebezpieczne ze względu na bardzo wątpliwy drewniany strop.
Wejście bezproblemowe, ani śladu po ludziach co tam mieszkają (bezdomni) , sąsiedzi mają wywalone czy tam wejdziesz czy nie i z tego co wiem( tak słyszałem) że o 15:00 przyjeżdza ochroniach , brak kamer