Photo added by Jamuszek · 10 months ago
Description
Stara gorzelnia Trzciana.
Najprawdopodobniej opuszczona przez niewypłacalność firmy.
Zero kamer , ochrony i alarmów. Wejście od tyłu po lewej stronie przez zniszczone ogrodzenie.W środku fajny klimat i trochę fajnych fantów. Miejsce jest całkiem spore i można wejść na każdy z silosów. Widoki z góry zapierają dech w piersiach.
Bardzo polecam.
Hazards
1 zgłoszeniePlaces nearby Up to 20 km
1/2
1/8
1/8
1/9
- Main gate is locked, but entry is easy through a gap in the fence at the side or rear
- The site was at times overgrown, with tall grass in places
- No cameras or guards according to most recent visitors, despite earlier rumors of cameras
- Police did not show up even during a multi-hour visit
- Locals mentioned the owner sometimes comes by the site
- The place is quite run down but in decent shape for its age
- The office building still has old newspapers, documents, medicine and bottles
- One building is scattered with clothes and has little else of interest
- Traces remain of a former illegal cola-like drink production, with labels and extracts
- Visitors can enter and climb the silos, including the tallest yellow tower with good views
- The office section with documents and old items is seen as the most interesting part
- Nice views over the surrounding fields
- Worth visiting mainly if combined with exploring the surrounding area, not a destination on its own
- Daytime visits recommended for better photos and views
- The second building full of clothes is not recommended due to risk of bugs
AI-generated summary based on 14 comments. It can be wrong, so check the original comments below if in doubt.
Comments
Miejsce jak na 15 lat na karku w bardzo dobrym stanie, szanujmy miejsca które odwiedzamy.
Drugi budynek pełen ciuchów, nie warto wchodzić bo się prędzej jakiś wszy nabawić można a nic ciekawego tam nie ma.
3 Silosy, do środka wszystkich da się wejść otworami, na 1 można wejść bezpośrednio.
Można również wejść na żółtą wierzę obok, która jest najwyższym budynkiem ze wszystkich i wszystko widać z niej dobrze, lecz ja nie wchodziłem.
Miejscówka warta polecenia zdecydowanie!!!
Takie 3-/6
Wejscia od tylu. Troche zarosniete. Jak ja dalem rade to raczej kazdy powinien. Nie bylo na szczescie kleszczy na mnie. Trawa do pasa miescami. Mozna wejsc do silosow i na silosy (nie skorzystalem. Troche zaluje, ze do srodka nie wszedlem) W budynkach tak naprawde pustki. Wajnie przejsc sie i pozwiedzac, ale nie ma co sie nastawiac za bardzo. Mega zawyzona ocena. W porownaniu z Koniecpolem jak bylem kilka miesiecy to to miejsce to nawet bym nie chcial tam wejsc mieszkajac obok niego. Koniecpol to urbexowa energyladnia. Nie wiem jak teraz.
Specjalnie nie warto jechac chyba, ze laczac z czyms inny. Nie zaluje bo pozniej odbijam i spaceruje po miescie okolicznym/miasteczkach. Brama front rzeczywiscie zamknieta, ale bez problemu mozna sobie przejsc na light’cie. Z tylu sa 2 wejscia. 1sze tak naprawde nigdzie nie prowadzi, tzn. prowadzi, ale megaaaaaaaaaaaa zarosniete. 2gie w samym rogu na koncu pola jest furtka/bramka otwarta.
Od silosow trzeba pozniej przez ten sam hangar od ktorego sie zaczyna isc do glownych/biurowych budynkow. Fajne pola i widoki w ladna pogode.