Stara gorzelnia Trzciana.
Najprawdopodobniej opuszczona przez niewypłacalność firmy.
Zero kamer , ochrony i alarmów. Wejście od tyłu po lewej stronie przez zniszczone ogrodzenie.W środku fajny klimat i trochę fajnych fantów. Miejsce jest całkiem spore i można wejść na każdy z silosów. Widoki z góry zapierają dech w piersiach.
Bardzo polecam.
Bardzo ciekawe miejsce, w środku pełno dokumentów, w garażach tajemniczo wysypane ciuchy. Kamer nie zauważyłem, lecz od miejscowych słyszałem że właściciel czasami przyjeżdża. Co ciekawe jak inni pisali, były nielegalne linie produkcyjne coca-coli, w środku można zauważyć ekstrakty do produkcji tego typu napojów. Ogólnie polecam.
Kiedyś to miejsce było bardziej atrakcyjne. Niestety okoliczni ludzie zniszczyli jego urok. W budynku były podrabiane napoje coli (stąd pełno etykiet). Przyjeżdzało tam sporo ciężarówek z zamowieniami. Jednak wszystko było mocnym przekretem, dlatego wlasciciel poszedl siedziec. Według moich obliczeń mógł niedawno wyjsc z wiezienia, dlatego głowna brama zostala zamknieta. Jednak wejscie jest od frontu po prawej stronie przez siatke, ewentualnie calkowicie z tylu (trzeba przejsc przez kawalek pola z lewej strony) przez dziure w siatce. Brak kamer ani czujek ruchu.
15 lipca 2022
Takie 3-/6
Wejscia od tylu. Troche zarosniete. Jak ja dalem rade to raczej kazdy powinien. Nie bylo na szczescie kleszczy na mnie. Trawa do pasa miescami. Mozna wejsc do silosow i na silosy (nie skorzystalem. Troche zaluje, ze do srodka nie wszedlem) W budynkach tak naprawde pustki. Wajnie przejsc sie i pozwiedzac, ale nie ma co sie nastawiac za bardzo. Mega zawyzona ocena. W porownaniu z Koniecpolem jak bylem kilka miesiecy to to miejsce to nawet bym nie chcial tam wejsc mieszkajac obok niego. Koniecpol to urbexowa energyladnia. Nie wiem jak teraz.
Specjalnie nie warto jechac chyba, ze laczac z czyms inny. Nie zaluje bo pozniej odbijam i spaceruje po miescie okolicznym/miasteczkach. Brama front rzeczywiscie zamknieta, ale bez problemu mozna sobie przejsc na light’cie. Z tylu sa 2 wejscia. 1sze tak naprawde nigdzie nie prowadzi, tzn. prowadzi, ale megaaaaaaaaaaaa zarosniete. 2gie w samym rogu na koncu pola jest furtka/bramka otwarta.
Od silosow trzeba pozniej przez ten sam hangar od ktorego sie zaczyna isc do glownych/biurowych budynkow. Fajne pola i widoki w ladna pogode.
Piter
Czy wie ktoś jak wygląda wejście na teren i czy jakaś ochrona jest albo kamery ??
JacobUrbex
Sam chcę się tam wybrać w niedługim czasie ponieważ to moja okolica. Wydaje mi się że z tymi kamerami to lekka ściema, bo widziałem filmik na youtube z przed 8 mies. żadnej interwencji czy kamer nie było. Jak coś to pisz pv :)