Stara gorzelnia Trzciana.
Najprawdopodobniej opuszczona przez niewypłacalność firmy.
Zero kamer , ochrony i alarmów. Wejście od tyłu po lewej stronie przez zniszczone ogrodzenie.W środku fajny klimat i trochę fajnych fantów. Miejsce jest całkiem spore i można wejść na każdy z silosów. Widoki z góry zapierają dech w piersiach.
Bardzo polecam.