Można łatwo wejść przez dziurę w płocie ale trzeba przejść kawałek przez krzaki można wejść do budynku przez otwarte drzwi lub niski balkonik który nie ma poręczy ogólnie jest bardzo fajne miejscy tyle że bardoz duży bałagan przez ubrania i butelki na razie nie wygląda jakby był tam jakiejś bezdomny ponieważ wszystko butelki są dosyć stare i zakurzone jak będziecie iść przez krzaki to warto uważać bo można wpaść do dość głębokiej dziory
Fajne miejsce, przykre jak z czasem popada w ruinę, lata temu chodziliśmy tam na urbex i miejsce wyglądało zupełnie inaczej, były meble, rzeczy i jedzenie w lodówce, tak jakby ktoś stamtąd uciekł z dnia na dzień. Teraz już można spokojnie wejść, kiedy bywało tak że sąsiedzi/właściciele ganiali i straszyli policją
21/06/2026
W miarę łatwe wejście, choć trzeba przedrzeć się przez dużo roślin. Wejście trochę na przypale, bo dosłownie przed użytkowanymi domami. Na terenie jest kilka budynków, dom, coś ala magazyn (dużo próbek tkanin tam było) oraz jakiś trzeci, zawalony. Widać, że urzędują tam bezdomni, po całym rozstawione pełno butelek po amarenie xD. Fantastyczne ścianki z luksferów. Ciekawy pokój w wycinkach z gazet. Ogólnie teren jest wielki - prawdopodobnie da się tam wejść też od strony lidla co jest niedaleko. Na tyle lidla są tuje, za którymi nie ma płotu. Myślimy, że da się też tamtędy wejść, ale trzeba przedrzeć się wtedy przez większa ilość roślin, jednakże może to "łatwiejsze" niż wchodzenie przy osiedlu, szczególnie w niedzielę gdy lidl zamknięty.
Bez przypałowe miejsce bo rozwalone mocno wejście troche na przypale od strony osiedla kręcą się tam dzikie zwierzenta takie jak dziki ale spoko dla amatorów