Opuszczone skrzydło aktywnego przedszkola. Generalnie przedszkole dzieli się na dwie części, które są od siebie oddzielone zamurowanymi przejściami. Nie wiem jaka jest historia wyłączonego z użytku skrzydła, jednak ze względu na aktywną część, sugeruję eksplorację w weekendy. Wejście nie stanowi najmniejszego problemu. Należy skierować się na tył budynku, następnie poszukać jednego z dwóch wybitych okien na parterze. Polecam uważać na rozbite szkło. W środku mimo, że budynek jest opustoszały, to warty uwagi. Sama eksploracja spacerkiem zajmie góra pół godziny razem z piętrem.
Łatwe wejście przez okno z tyłu budynku, miejsce nie chronione nie ma kamer czujek ani nic. Obok jest działająca sala zabaw, ale ludzie nie zwracają uwagi na opuszczoną część budynku. W jednym z pomieszczeń na piętrze mieszka bezdomny, ale nie spotkaliśmy go. W przedszkolu nie ma żadnego wyposażenia, puste sale i korytarze, ale mimo to miejsce jest bardzo fajne i przyjemnie się eksploruje, można pochillować. Co ciekawe, w budynku jest bardzo ciepło, a wręcz gorąco, co jest dość dziwne bo byliśmy tam w zimie i padał śnieg. Ogólnie bardzo fajne miejsce, warto obczaić.
Ja mega polecam byłam w wakacje i jest świetny, bardzo klimatyczny. Jeżeli chodzi o kamery, czujki to brak(siedziałyśmy tam z godzinę i nic nie zauważyłyśmy) jak się trochę będziecie drzeć to też nikt nie zareaguje
Nie ma co jechać, wszystkie okna i wejścia zabezpieczone, dodatkowo jest to przybudówka czynnej sali zabaw.
Można wejść od tyłu oknem, lub od przodu przez drzwi, gdzie brakuje jednej z szyb. w środku pusto i mokro. Wspomniana przez FROST_PLAYER sieć już dawno zniknęła, w żadnym z pomieszczeń nic podobnego nie zauważyłam.
łatwy dostęp prze okno z tyłu budynku, w środku pustki ALE na piętrze w ostatnim pomieszczeniu leży podejrzana zielona sieć od której okropnie wali chloropodobnym czymś, polecam zabrać cos na zatkanie nosa
Miejsce do odwiedzenia raczej przejazdem, 20-30 minut zajmuje całe zwiedzanie. Dostęp od tyłu budynku
VeryBekaURBEX
Szybki URBEX