Przystanek został opuszczony w 1995r.
Wejście przez dziurę w ścianie.
W środku gołe ściany i ewentualnie jakieś śmieci, można wejść na dach.
Nikt raczej tego nie pilnuje, ale można się spodziewać bezdomnych.
jeden z wielu tego typu budynków PKP przy przejazdach torowych. Ten tutaj przez lata stał w ruinie, został odnowiony i przez długi czas funkcjonował jako bar, odbywały się tam różnego typu imprezy, aż ponownie został zamknięty i obecnie wrócił do stanu ruiny i tak historia zatoczyła koło. Policja często chowa się obok przejazdu i wyłapuje tych co lekceważą znaki STOP . cóż ... biznes się zgadza. Na przeciw, po drugiej stronie ulicy stoją ruiny pałacu i resztki pałacowych zabudowań, stan kiepski, zarośnięte krzakami, łatwy dostęp.