Ochrony już nie ma. Na jednej hali jest czysto, natomiast na drugiej maszyny są częściowo rozebrane — wygląda to tak, jakby ktoś je rozkręcał (możliwe, że kloszardzi). Przy tylnym wejściu, na dwóch klatkach, nie ma czujników. Ogólnie miejsce wydaje się opuszczone i warte zwiedzenia.
Brak ochrony, brak czujek, cały obiekt zwiedzony, ale nic ciekawego same ściany bez wyposażenia, jedynie w garażu bardziej od strony Rembowskiego jakieś resztki maszyn. Podłoga buja się jak się chodzi po halach, dziury. Jak ktoś chce tam iść patrzeć pod nogi. Wejście przez główną bramę obok ochroniarza jest luka, żeby się przecisnąć i przejść.
Teren zakupiony przez dewelopera, samochody wyjechały na złom, na terenie koparka i ładowarka. Brama przez którą się wchodziło zabarykadowana. Założone nowe oświetlenie wzdłuż budynku, krzaki od ulicy wycięte podobnie jak betonowy płot. W tygodniu kręci się ekipa, ale w weekend nikogo nie widać.
Bardzo duża lokacja, sporo sprzętu dokumentów i bunkier zakładowy. Osobiście polecam. Wejście od ulicy przez wybite okno mocno na widoku (możliwe, że da się wejść od tyłu)
Sporo się pozmieniało od pierwszej wizyty w marcu 2023. Dużo maszyn wycięte. Ochrona siedzi w cieciówce od ulicy, nie widziałem nigdy aby robili obchód.
Byłem ostatnio, miejsce godne polecenia, zachowało się sporo sprzętów, w tym stare maszyny, ale niestety nie udało się zwiedzić całego obiektu bo w połowie zwiedzania, usłyszeliśmy głosy ochroniarzy którzy najprawdopodobniej wybierali się na obchód, dlatego musieliśmy odpuścić resztę eksploracji, jeszcze przed wejściem jak robiliśmy rozpoznanie to od strony wejścia, gdzie jest rozerwana siatka podjechało jakieś auto i wysiadł gościu i coś tam kombinował z tą siatką, jakby mierzył wymiary i miał w planach nową zakładać, ale nie założył. Radzę uważać na siebie, pozdrawiam