Wejście bezproblemowe od bocznej ulicy przez dziurę w płocie, później mała wspinaczka przez okno. Nie ma żadnych czujek. W środku gruzowisko i nie ma nic ciekawego poza historią związaną z tym miejscem. Był jakiś materac i zostawiona kurtka, więc może pomieszkuje tam jakiś pan menel, ale nie spotkałem.
W nocy uważać w jaki sposób świecicie latarkami, bo budynek obok mieszkają ludzie i dzwonią na psy
bylam 3 dni temu wejscie przez dziure w plocie drzwi zamkniete na kłódki ale obok jest wejscie przez okno. natomiast w srodku na wejsciu od razu czujki
Byłem w tym domu dzisiaj z kolegom wejście na samym końcu płota z lewej strony sam Ogródek w którym znajduje się dom jest bardzo zarośnięty do głównego domu nie da się wejść ponieważ są zamknięte na 3 spusty można wejść na dach drabinom ale nwm co tam jest bo inni ludzie mogli by nas zauważyć i zadzwonić na policję nie wiem jak się wchodzi ale chyba przez okno do piwnicy również koło domu jest drugi mały domek ale w nim nie ma nic ciekawego same śmieci
Dom przy głównej ulicy, ogromna działka zarośnieta, wypełniona drzewkami (prawdopodobnie domkwy sad), cały płot posiada drut kolczasty na górze, wejście dostępne poprzez wyciętą dziurę w płocie z lewej strony, nie wiem jak jest z samym domem, bo przy próbie wejścia coś/ktoś wydało głośny dźwięk łamanych gałęzi, więc pewnie często po ogrodzie chodzą dzikie zwierzęta.