Polecam zwiedzić to miejsce. Jest to około 6 ciekawych budynków a w jednym z nich stare kiszonki które ostro dają w nos. W kolejnym budynku stare jogurty i jakieś syropy do sprawdzania czegoś w mleku. W głównym budynku (mleczarni) zalany wodą szyb windy w którym pływa styropian i wygląda on jak normalne tam podłoże (wpadłem do niego w nocy i było to nieciekawe przeżycie) i à la katakumby. W następnym budynku dużo graffiti i ciekawych rysunków. W starym domku który znajduję się za firmą która tam do teraz działa jest dużo starych win, gazet i odzieży. Reszta budynków też jest ciekawa ale nie tak jak powyżej wymienione. Na komin w tej chwili niema możliwości wejścia z powodu ogrodzenia, kamer, czujki, urwanej lub schowanej drabiny i psa który szczeka lecz niewiem skąd. Na wisienkę na torcie dodam że jest naprawdę dużo kleszczy - jednego złapałem na lewym jądrze :P
Komin jak komin moim zdaniem nieaktywny bo jest na nim masa roznych anten (promieniowanie) + budynek obok ma alarm, ktory sie zalaczyl jak wracalem ze zwiedzania okolicy.
Do okola, a tak naprawde chyba na terenie tej firmy globaldex czy jakos tak jest maaaaasa roznych opuszczonych hal, budynkow, magazynow. Wszedzie tak naprawde ruina i nic w srodku. Znalazlem pomieszczenia z butelkami i opakowaniami po jogurtach i jakies chemiczne butelki i tyle. W jednym z budynkow jest zamkniety pies (albo po prostu chodzi po srodku).
Znalazlem tez lodz, ale wlasnie w budynku gdzie szcze pies takze... udalo mnie sie ja zfilmowac i nara xD Pies robi robote. W kazdym razie duzo chodzenia zagladania w dziury (apropo dziur trzeba uwazac szczegolnie przy sniegu bo pokrywy studzienek pokradzione w wielu miejscach i sa dziury) nie ma tam praktycznie nic. Fajny spacer i duzo oczekiwan, ze sie znajdzie cos fajnego, ale tak naprawde nic.
W budynku kolo psa sa okna tzn. w sumie ich nie ma i mozna wejsc do srodku, so ciut wyzej = trzeba sie dotknac tu i tam = nie wszedlem. Z tego co widzialem to ten sam budynek do ktorego mozna wejsc bez problemu od frontu do hali gdzie jest lodz/barka (no i pies).