Stara działka/ domek z szklarni. W środku pełno ubrań i ogromny, ogromny smród brudu, potu i alkoholu. Pełno ubrań, jakiś butelek - jak widać na zdjęciu. Przykro się patrzy na to że ktoś tutaj naprawdę spał lub sypia. Wejście od strony Jana Pawla ciężkie ze względu na duży ruch - Od strony parkingu przy klasztorze jest łatwiej mimo wysokich traw. Miejsce ciekawe ze względu na ten klimat takiej totalnej meliny. Jednak dom jest mały więc do zobaczenia przy okazji.