This user has not added any places so far
This user has not added any photos
This user has not added any change propositions
- Pałac Kazimierza Nieżychowskiego.
BARDZO nie chcielismy, ale zostalismy zmuszeni wybic okno aby wejsc na teren. Obiekt raczej pusty, drugie pietro kompletnie rozwalone przez grafitti. Przypuszczam ze probuja to albo odbudowac, albo na terenie czasem przesiaduje bezdomny, ale jak skoro wejscie bez wyburzenia okna lub desek jest wrecz niemozliwe? Znalezlismy takie rzeczy jak cement, okulary, czapka z daszkiem, nowe panele.. Pod schodami lezaly butelki ktore w ogole nie byly pokryte kurzem, a na stole zapalniczke. W srodku sa nowe okna, wiec zgaduje ze sytuacje z wybijaniem ich zdarzaja sie nierzadko. Wdg mnie miejsce warte odwiedzenia jedynie po drodze.
zadnych kamer, ani czujnikow nie ma a przynajmniej my sie na zadne nie natknelismy. Aby wejsc do budynku trzeba sie troche nagimnastykowac, ale jesli nie przeszkadza wam ujebanie sie, ani nie macie 200cm wzrostu to nie powinno byc problemu. Na gorze najprawdopodobniej w dachu utknely golebie i przy najmniejszym ruchu trzepocza skrzydlami jakby zaczynala sie apokalipsa, wiec moze miec to drugie dno. Od czesci budowy ktos szedl w nasza strone, wiec gdybysmy wyszli piec minut pozniej byloby po nas, najprawdopodobniej zobaczyl latarki.