Wejście na teren od strony parkingu przy ulicy podlaskiej przez płot, trzeba się trochę pomiędzy drzewami poprzeciekać ale da się wejść, następnie czeka nas mała wspinaczka po górce i się jest na miejscu. Mały budynek przed głównym dostępny przez okno nawet sporo rzeczy zostało, kawałek dalej po prawej stronie głównego obiektu za winklem znajduje się jak na moje perełka tego miejsca a mianowicie garaż z koparką i innymi rzeczami garażowymi, główny budynek niestety zamknięty ale i tak jest ciekawie, sądzę że da się jakoś do niego wejść górą po taśmociągu od strony targowiska ale raczej bym odradzał ponieważ przyjeżdża co jakiś czas właścicielka tego obiektu ciemnym volkswagenem na miejscowych blachach i kręci się nim po terenie targowiska .Kamer brak mimo tabliczki. Ale tak poza tym jest spoko więc jeśli ktoś będzie w okolicy polecam zajrzeć. Załączam kilka aktualnych fot.
Patrząc po zdjęciach miejsce wyglądem całkiem atrakcyjnie pod względem eksploracji i odkrywania jego czasów świetności .Może ktoś mi powiedzieć jak teraz wygląda sprawa z wejściem?