trzeba sobie obejsc od boku i tam mur jest nizszy (jakos okolo 1m) ale z wyjsciem bedzie gorzej z tego co widziałam bo jak przeskoczysz na drugą strone to zeby wrocic to mur ma juz z 170cm a nie ma za bardzo na co wejsc zeby sie podsadzic, ja nie wchodzilam bo na terenie byla jakas osoba sprzatajaca z dmuchawa do lisci i cos tam robila, wroce w inny dzien (bylo to ok godziny 16-17) sa tez niby tabliczki na glownym wejsciu ze obiekt monitorowany
Obiekt nadal aktywny. Żadnej ochrony. Żadnego monitoringu. Grunt przy ogrodzeniu w pewnym momencie się podnosi, dzięki czemu na pewnym odcinku ogrodzenie ma jakieś 0,5m. Bez problemu można wejść i później wdrapać się do wyjścia