byliśmy w tym miejscu 2 razy za pierwszym razem około 6 miesięcy temu wejście było przez okno na parterze a w środku nie natkneliśmy się na czujki, sam szpital był bardzo dobrze zachowany i miał klimat może trochę mało wyposarzenia ale coś tam było. 2 razem nasza wizyta skończyła się ucieczką przed ochroną solida, tak jak jeden z użytkowników pisał na 1 piętrze znajduje się uchylone okno puapka które po wejściu przez nie do środka aktywuje głośny alarm. Na dziś dzień brak możliwośći wejśćia
Na dzień dzisiejszy 11.11.2024 brak możliwości wejścia, wszystkie okna zabarykadowane płytami jedyne okno uchylone na 1 piętrze wejście przez balkon. Dziś byliśmy i po wejściu przez okno i złapaniu za klamkę od drzwi kolejnego pokoju uruchomiła się czujka (dość głośna) po 5 minutach przyjechała ochrona solid security. Jeśli ktoś wie jak inaczej dostać się do tego miejsca to proszę o kontakt.
Byłem z pol roku temu , zajebista miejscówka jak na takie miejsce duży ruch 4 ludzi w ciągu jednego dnia tam spotkałem na tym urbexie , w środku wszytsko otwarte da się wszedzie wejść nawet na tą wieze , w środku jest pusto , puste pokoje , tylko na samym dole (to jest ogólnie piętro jakby -1 ) jest cały ten alarm swieci się ale nie działa raczej , mnie ani razu nie złapał a bylem tam 3 razy , wracając to tam na dole już są jakieś meble itp ale tylko na początku jest tam taka chyba dyżurka ( przy niej jest ten caly system od alarmu) to tam jest kanapa telewizor itp obok w pomieszczeniu jest stary jakby notes i są tam podpisy ludzi którzy tam byli (urbexowiczow) w tym moj xd , ogólnie super miejscówka ale jak byłem któregoś razu już po zwiedzeniu go to ochrona wjechała obkrążyła teren i wyjechała , więc nic strasznego wystarczy sie schować oni nawet z auta nie wysiadają xd , ale czy dalej jest to aktywne to nie wiem bo stale wymieniaj zabezpieczenia i płyty w oknach.
puste ściany, ale nie ma graffiti, komuś wyraźnie zależy żeby wchodzić bo widać że okna zabite świeżymi płytami, aktualnie wejście przez okno przy balkonie na pierwszym piętrze. w budynku jest jedna czujka przy głównym wejściu (północna strona budynku). ochrona przyjeżdża w 10-15min po aktywowaniu czujki. wchodząc przez 1sze piętro można zwiedzić wyższe piętra i połowę parteru nie wchodząc w zasięg czujki. żeby wejść do piwnicy trzeba wejść w zasięg czujki. (mapka w zdjęciach)
Zajebista miejscówka o ile się ma szczęście chyba, byliśmy z ziomkami i widzieliśmy auto ochrony które stało przed parkingiem mimo to weszliśmy od tyłu przez lasek i robiliśmy parę razy podchody do parkingu żeby z wewnątrz sprawdzić czy stoją w międzyczasie 3 z nas weszła do środka i widzieliśmy w huj czujek i alarmów ale chyba nie działały bo koniec końców weszliśmy wszyscy i zwiedziliśmy chyba cały obiekt łącznie z dachem i wieżyczką. Całość jest w zajebistym stadnie, nic za bardzo nie ma w środku ale jest naprawdę spoko. Na dachu stabilnie i na wieżyczce też więc imo polecam. Wsm tej nocy co byliśmy była burza więc może to z tego powodu nie działał alarm ale mega miejscówa. Jak wyszliśmy jakoś 30 min po północy auta ochrony już nie było.
Do szpitala da się wejść bo byłem dziś ale jest uzrobroiny na każdym rogu w czujnik ruchu i alarm
Alarm działa i przyjechał ciec w eskorcie policji ponieważ obok jest składowania czegoś tam z Sopotu