Dom zachowany w dobrym stanie, ale widać że kręcą się tam bezdomni. W samym domu można zejść do piwnicy która jest trochę zalana oraz na drugie piętro i wyjść na balkon i dach
Miejsce z ogromną ilością wyposażenia, niestety wejście jest tylko jedno... I to bardzo ciężkie wejście wszystkie dosłownie okna są zamknięte i są one bez klamek od dwóch stron, jest jedno wybite okno przy głównych drzwiach lecz próba wejścia tym wejściem może skończyć się poważnym okaleczeniem ze względu na ilość szkła, nie radzę też odrywać ułamków szkła ze względu na hałas a jest to dom przy ruchliwej ulicy, z wejściem na teren nie ma kłopotu przez wyrwaną siatkę, jest coś tam napisane o psie lecz spokojnie żadnego psa tam nie ma :) A ten mniejszy domek obok głownego można zwiedzić wchodząc dziurą w drzwiach, do głównego domu aby wejść należy wspiąć się na balkon tam te drzwi są otwartę, jest to ryzykowne ale nie aż tak ciężkie jak to się wydaje :) tam będzie wejście na strych potem ze strychu schodami na piętro, Polecam!