Wybudowana prawdopodobnie w latach 20 ubiegłego wieku. Od dawna stoi opuszczona, niby jest tabliczka teren prywatny, jednak nie ma czujek ruchu, alarmów czy kamer. Wejście do całego obszaru przez dziurę w płocie od strony drogi, natomiast wejście do jednego z murowanych budynków przez okno - uwaga na rozbite szkło. Odradzam wchodzenia do drewniano-ceglanej części - wszystko się wali i nikt nie wie kiedy komuś spadnie coś na głowę.