Bardzo fajne miejsce moim zdaniem i środku budynku są praktycznie wszystkie pozostałości są niestety trochę zniszczone. Nie da się wejści na piętro niestety bo schody i podłoga na piętrze jest dziurawa. Da się wejść przez bramę. Tuż przy wejściu lerzy niestety głową martwego kota więc dla osób bardziej wrażliwych nie polecam.