Byłem dzisiaj. Wszystko jak najbardziej aktualne poza tym że wandali tam zapewne nie brakuje i dewastacja postępuje. Grzybu na ścianach jeszcze więcej. Drzwi od frontu otwarte, ale jest jeszcze kilka otwartych przez które można wejść. Całkiem ciekawe miejsce. Spędziłem tam godzinę. Pozdro i pamiętajmy że #urbextoniewandaliz.
Byłam w zeszłym tygodniu. Ośrodek wbrew pozorom dość rozległy w środku. Dostępne wejście do piwnicy i na piętro, schody i większość pomieszczeń w niezłym stanie,ale poddasze już się zawala. Ogólnie półtorej godziny zwiedzania.