Opuszczona fabryka ceramiki


Opis

Fabryka cegieł w Hadykówce to zakład przemysłowy specjalizujący się w produkcji ceramiki budowlanej, w tym cegieł i pustaków. Położona jest w miejscowości Hadykówka, w województwie podkarpackim, w powiecie kolbuszowskim. 

 

Zakład ten odgrywa istotną rolę w lokalnej gospodarce, dostarczając materiały budowlane zarówno na rynek regionalny, jak i krajowy. Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii produkcji, fabryka zapewnia wysoką jakość swoich wyrobów, spełniając aktualne normy budowlane. 

 

Choć szczegółowe informacje na temat historii i działalności fabryki mogą być ograniczone w dostępnych źródłach, zakład ten jest ważnym elementem przemysłu ceramicznego w regionie.

 

Zagrożenia

1 zgłoszenie
security icon
Miejsce chronione
Byłem tam 4 razy na 2 wypady przyjechała ochrona, Byłem tam zawsze w Niedziele.
Dodał GliwOUT · 8 miesięcy temu
Co mówią komentarze
Dojazd i wejście
  • Wejście na teren jest łatwe, bramy i wejścia boczne bywały otwarte
  • Czasem pojawiają się na miejscu robotnicy - w takie dni lepiej nie jechać
Ochrona i monitoring
  • Jedna czujka ruchu przy koparce uruchamia alarm dźwiękowy, ale nikt nie reaguje
  • Kamery na budynku i na placu są przecięte lub nieaktywne
  • Wcześniej zdarzało się, że w budynku paliło się światło i ktoś przebywał w środku, a przed bramą stał radiowóz
Stan obiektu
  • Miejsce w dobrym stanie, bez większych śladów wandalizmu
  • Zachowane maszyny, wózek widłowy i koparka na terenie
  • Maszyny stopniowo znikają - część zabrana, część oznaczona jako przejęta przez skarbówkę
  • Nie wiadomo, jak długo fabryka jeszcze postoi w obecnym stanie
Co warto zobaczyć
  • Zachowane maszyny przemysłowe i ceramika w głównej hali
  • Klimatyczne, industrialne wnętrza, uważane za jeden z lepszych urbexów w tej kategorii
Praktyczne wskazówki
  • Polecany wyjazd w weekend, żeby uniknąć spotkania z kimś na miejscu

Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie 11 komentarzy. Może zawierać błędy, w razie wątpliwości sprawdź oryginalne komentarze poniżej. Model: claude-sonnet-5, wygenerowano 28.07.2026

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
kubaq30
kubaq30
byłem 3 dni temu. Główna hala została całkowicie rozebrana aż do ziemi, natomiast cała reszta jest jeszcze na miejscu więc jest jeszcze dużo do zwiedzania. Ktokolwiek chcę to jeszcze odwiedzić niech się tam wybiera jak najszybciej zanim rozbiorą jeszcze więcej. UWAGA w pomieszczeniu z wózkiem widłowym jest czujka! Nie wchodzcie do tego pomieszczenia oraz nie wchodzcie do samego obiektu od przodu (od strony ulicy) tam też pewnie jest czujka. Aktywowałem tą gdzie jest wózek widłowy i musiałem uciekać z ziomkami. Po ucieczce widziałem jakieś światła w obiekcie więc ktoś tam się zjawił. Ogółem bardzo polecam to miejsce!
+1
GliwOUT
GliwOUT
Byłem w tym miejscu około 9 razy w ciągu ostatnich 9 miesięcy.
Od niedawna widać że ktoś się tym interesuję z hali z suwnicą wyjechały maszyny widoczne na zdjęciu a z głównej hali znika sama ceramika, na maszynach widnieją komunikaty że zostały przejęte przez Skarbówkę. Znikające maszyny to najprawdopodobniej efekt długów które sięgają milionów. Miejsce samo w sobie jest naprawdę interesujące i dobrze zachowane patrząc na to że jest ono dosyć popularne. Nie wiadomo ile fabryka postoi w takim stanie jakim jest obecnie na dzień 31.05 jest jeszcze co zwiedzać i moim zdaniem warto się wybrać nawet jak się nie jest z okolic, najlepiej wybrać się w weekend aby nie trafić przypadkiem na kogoś. Co do Ochrony kamer itp, Kamery są ale są to kamery przemysłowe lub za czasów aktywności zakładu dawne kamery ochrony, same kamery do okoła budynku czyli na placu mają przecięte przewody i na 100% nie działają co do kamer na budynku, również nie działają ponieważ poznym wieczorem nie widać aktywności czyli zielonej diody czy czerwonych diód, ale UWAGA na koparkę która stoi na dworze przy niej na skrzynce od gazu stoi czujka która po wejsciu w nią powoduje głośny efekt dzwiekowy czyli podsumowując żadne kamery nie działają na terenie. Temat Ochrony i tu zaczyna się zabawa, na płocie/bramie nie widnieje tabliczka z informacją że teren pilnuje jakaś ochrona, ale byłem tam 9 razy na 9 wejść 3 razy podjechał biały mini van z którego wysiada mężczyzna i wchodzi przez główną bramę zakładu, nie mam pojęcia kim jest i czy jest to napewno ochrona ale radziłbym uważać na hałas i szczególnie na OSP ponieważ słyszałem że również się tym terenem interesują. Czyli moim zdaniem warto się wybrać ale trzeba poprostu uważać na generowany hałas
0
MikQ
MikQ
Super miejsce, zachowane maszyny, wózek widłowy i koparka na którą lepiej uważać łapie ją czujnik a z głośnika leci komunikat aby opuścić teren.
0
monotonny-mietek
monotonny-mietek
Wejście na teren łatwe - sprawdzone dziś. Na terenie napotkałem 1 czujkę ruchu, odpaliła na chwilę alarm, ale nikt się nie zjawił. Miejsce w dobrym stanie, bez istotnych śladów wandalizmu i menelstwa, fajne industrialne klimaty. Na pewno jeden z lepszych urbexów w Polsce w tej kategorii.
0
Domik69
Domik69
Był ktoś ostatnio? Da się zwiedzić?
0
Domik69
Domik69
Da się wejść do środka? Ostatnio jak bylem stał radiowóz bagietów przed bramą a w budynku świeciło się światło i ktoś był w środku.
0
anusiak
anusiak
tak, miejsce ma nowego właściciela, można uznać za nieaktywne
0
monotonny-mietek
monotonny-mietek
Nic z tych rzeczy, wejście bezproblemowe
0
Kozielowy
Kozielowy
5 i 6 czerwca po północy byłem i nikogo kompletnie nie było
0
MariuszUrbex
dziś w dzień trafiłem na robotników w hali coś tam się dzieje, lepiej nie jechać
0
Majkelos922
Majkelos922
Kiedy dokładnie?
0
Majkelos922
Majkelos922
Ja byłem miesiąc temu, był totalny luz i zero żywej duszy a budynek miał otwarte bramy i wejścia z boku jak i od frontu. A w którym budynku świeciło się światło? przyznam, że zaskoczyło mnie to bo tam jedynie dużo maszyn się ostało w środku ale instalacji elektrycznych to była śladowa ilość
0