Wczoraj tak o 17:50 z kolegą poszliśmy sobie do tego miejsca... drzwi były zamknięte ale były 2 okna kiedy próbowałem wejść z koleszką do środka to przez okno zobaczyliśmy jak ktoś/coś otwiera drzwi bardzo szybko i energicznie... usłyszeliśmy krzyk wtedy jak zaczęliśmy zapierdalać l... miejsce fajne ale trochę ryzykowne.