Fabryka waty higroskopijnej i materiałów opatrunkowych „ valetudo" Zdjęcie dodane przez UrbeQX 21 dni temu

Opis

Dostęp bardzo łatwy od strony ulicy. Furtka jest wymontowana. Na płocie jest że solid ale na terenie, ale to do innej działki na której stoi funkcjonujący magazyn. Brama głowna obiektu znajduję się bardziej z boku i ona jest zarośnięta i pozbawiona furtki 

A oto historia obiektu: Fabryka Valetudo została założona w drugiej połowie XIX w. przez dr. Stanisława Bartkiewicza, lekarza i aptekarza z Warszawy. Dokładna data powstania nie jest znana, lecz źródła farmaceutyczne i rejestry historyczne wymieniają fabrykę „Valetudo” w Zapolu już w 1886 r.. Zakład specjalizował się w produkcji waty higroskopijnej (bawełnianej) oraz gaz i bandaży nasączanych środkami leczniczymi – typowych wyrobów dla przemysłu farmaceutyczno-medycznego. W lokalnych źródłach wyliczany jest okres rozwoju fabryki: w latach przedwojennych kierownictwo przejęli członkowie rodziny Bartkiewiczów. Na początku XX w. inż. Czesław Bartkiewicz był dyrektorem fabryki Valetudo w Zapolu. Po nim współwłaścicielami i dyrektorami zostali prof. chemii Henryk Karpiński (zięć założyciela) oraz mgr farmacji Tadeusz Biskupski, którzy wspólnie prowadzili zakład. Dokumenty potwierdzają, że w okresie międzywojennym zakład „Valetudo” działał jako przedsiębiorstwo branży farmaceutycznej – w reklamach podkreślano jakość waty i opatrunków, a biuro handlowe mieściło się przy ul. Chmielnej 54 w Warszawie.

To miejsce było zmieniane 6 razy. Zobacz historię zmian.

security icon
Solid security chroni teren.
Dodał JohnMarston 5 miesięcy temu

Komentarze

Musisz być Zalogowany, Aby dodać nowy komentarz.
  • profile

    Byłam tu 24.02.2026. Zastałam na wejściu otwartą bramę, a także jakiegoś ziomka ze szlifierką kątową i niebieskiego vana którym zapewne przyjechał. Kojarzy ktoś jakąś aktywność? Chce faktycznie popatrzeć głębiej a wtedy mnie wygonił

    • profile

      Ten biały budynek to aktywny magazyn i to nie ma nic wspólnego z samą fabryką bo to osobna działka. Mogą się tam kręcić ludzie. Brama wejściowa to nie ta od przodu tylko od boku z otwartą furtką.

  • profile

    szczerze jeden z najlepszych urbexów w okolicy i mega łatwy dostęp

  • profile

    Komentarz usunięty przez użytkownika

    • profile

      Nie chroni, to tylko straszak

      • profile

        Komentarz usunięty przez użytkownika

  • profile

    Komentarz usunięty przez użytkownika

    • profile

      Komentarz usunięty przez użytkownika