Miejsce bardzo duże i ciekawe, raczej brak kamer czy alarmów. Większość pomieszczeń zdewastowana, jednak i tak jest co pooglądać, bo zostało parę fantów. Minusem jest to, że hotel jest zaraz obok głównej drogi, parkingu i domu mieszkalnego. Będąc tam słyszeliśmy co chwilę jakieś dziwne odgłosy